top of page

Mój Jezus, mój Zbawca – refleksje o Miłości Bożej

  • Feb 13
  • 1 min read

Updated: 5 hours ago

„Teraz już nie żyję ja, lecz żyje we mnie Chrystus.” – Św. Paweł


Bóg jest Miłością

Pojawiło się też w moim sercu głębsze zrozumienie: Bóg jest Miłością.



Jakiś czas temu dosłownie zrozumiałem, że Bóg jest Miłością i że wszystko opiera się na Miłości. Nie wiem, jak to wytłumaczyć — dosłownie wszystko opiera się na Miłości. Bóg jest Miłością, stworzył wszystko z Miłości. Jezus umarł dla nas z Miłości i jest Miłością. Apostołowie szerzyli Miłość — cały czas chodzi o Miłość. Jakby to był cel i plan. Jakbyśmy dosłownie oddychali tą Miłością.

To nie tylko sprawiło, że poczułem radość, ale też strach, gdy zdałem sobie sprawę, że na końcu naszego życia będziemy rozliczeni z tej Miłości. To mnie przeraziło — co ja właściwie robię? Ile Miłości jest w moim życiu? Od tego czasu staram się panować nad emocjami, myśleć bardziej świadomie o tym, co robię i mówię, aby szerzyć Miłość i żyć zgodnie z planem Bożym.

Jakby ktoś dosłownie „zainstalował” mi tę myśl w głowie: Bóg jest Miłością.




Wieczność i nowe życie

Wieczność nie jest po prostu czasem bez końca, lecz inną płaszczyzną istnienia. Życie wieczne to nie tylko to, co przychodzi potem — to nowa jakość egzystencji, w której Bóg i Miłość stają się pełnią naszego życia.


Moja modlitwa na dziś:

„Jezu, mój Zbawco, prowadź mnie i naucz mnie żyć w Twojej Miłości każdego dnia.”




 
 
 

Comments


spotkanie z bogiem
bottom of page