Kiedy błogosławisz drugiego człowieka...
- Mar 17
- 1 min read
Kiedy błogosławisz drugiego człowieka, nie chodzi tylko o dobre życzenia. To zaproszenie Boga do jego życia.
To moment, w którym mówisz:„Boże, działaj tutaj. Dotknij tej osoby. Prowadź ją.”
Ojciec działa przez Ciebie
Zrozumiałem coś bardzo prostego, a jednocześnie przełomowego:
kiedy błogosławię ludziom, Ojciec błogosławi im za moim pośrednictwem.
Często modlę się słowami:„Ojcze, dopełnij w nich tego, czego ja im nie dałem.”
Bo wiem, że sam nie jestem w stanie dać wszystkiego. Ale Bóg może. I robi to przez łaskę, przez miłość, przez obecność.
Dlatego uczę się jednego: błogosławić ludzi.
Bo kiedy błogosławię, Ojciec działa przeze mnie.
Zacznij dzisiaj!
Nie potrzebujesz specjalnych warunków. Nie potrzebujesz idealnego momentu.
Możesz zacząć już teraz.
Pomyśl o jednej osobie —bliskiej albo trudnej.
I powiedz w ciszy:
„Boże, błogosław ją.”
To wystarczy.
Niech Bóg Cię błogosławi.





Comments