top of page

Cisza i pustka – doświadczenie wiary

  • Feb 9
  • 2 min read

Updated: 2 days ago

„Ojcze, nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie.”


Poranek pełen pustki

Dziś rano obudziłem się z bardzo trudnym uczuciem. Czułem pustkę — jakby Bóg nagle przestał być blisko mnie. Było to dla mnie przerażające, ponieważ w inne dni wyraźnie odczuwam Jego obecność i bliskość.

Nie rozumiem jeszcze tego stanu. Zastanawiam się, czy Pan Bóg mnie sprawdza, czy może to moja wina. W pewnej chwili pojawiła się nawet myśl, że życie nie ma sensu.

To doświadczenie skłoniło mnie do zadania sobie ważnego pytania:

Jaka jest moja wiara?


Potrzeba obecności Boga

Nie wiem dokładnie, na jakim poziomie jest moja wiara. Wiem jednak jedno — czuję w sobie ciągłą potrzebę obecności Boga.

Są takie dni, kiedy budzę się rano i nie czuję Jego obecności. Wtedy pojawia się we mnie niepokój, pustka w sercu i poczucie zagubienia. To uczucie jest bardzo trudne, jakbym na chwilę stracił orientację — jakbym nie wiedział, gdzie jestem i co się dzieje.

Może właśnie w takich momentach wiara jest najbardziej prawdziwa.


Cisza jako droga modlitwy

Jedną z dróg, która pomaga mi wracać do Boga, jest modlitwa kontemplacyjna.

Polega ona na bardzo prostym trwaniu przy Bogu.

Usiądź w ciszy.Uświadom sobie, że Bóg jest blisko.

Możesz powiedzieć jedno krótkie zdanie, na przykład:

„Jezu, ufam Tobie.”„Panie, jestem przy Tobie.”

Potem po prostu trwaj w ciszy.

Gdy pojawiają się myśli — a zawsze się pojawiają — nie walcz z nimi. Po prostu spokojnie wróć do świadomości obecności Boga.

Czasami właśnie w ciszy, nawet w pustce, rodzi się prawdziwa wiara.


Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną.


Ból, gdy ktoś mówi źle o Bogu

Zauważyłem też coś ważnego. Bardzo rani mnie, gdy ktoś mówi źle o Bogu. To sprawia mi prawdziwy ból. Dosłownie czuję się tak, jakbym się dusił, słuchając takich słów.

Może jest to znak, że Bóg naprawdę zajmuje ważne miejsce w moim sercu.


 
 
 

Comments


bottom of page